Przed ślubem ...
Ona:Cześć!
On:No nareszcie! Już tak długo czekam!
Ona:Może chcesz żebym poszła?
On:Nie! Co ci przyszło do głowy!!!!
Ona:Kochasz mnie?
On:Oczywiście o każdej porze dnia! Rano i wieczorem!
Ona:Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On:Nie!Nigdy!!!!!! Czemu pytasz?
Ona:Chcesz mnie pocałować?
On:Tak,za każdym razem! I przy każdej okazji!!!
Ona:Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On:Zwariowałaś!?Przecież wiesz jaki jestem!:
Ona:Czy mogę ci zaufać?
On:TAK.
Ona: Kochanie...
7 lat po ślubie.
Teraz przeczytajcie to od końca...♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz